Trener Bogdan Wenta nie zmienił i nie zamierza zmienić opinii o wypaczeniu wyniku półfinałowego meczu mistrzostw Europy z Chorwacją (21-24) przez norweską parę sędziowską. Jak podkreślił po powrocie do kraju, trzeba mieć odwagę mówić o tym publicznie, a nie tylko w kuluarach.