Mariusz Pudzianowski potrzebował dziesięciu dni, żeby dojść do siebie po walce z Marcinem Najmanem w formule MMA. Pięciokrotnego mistrza świata strongman z nóg zwaliła jednak nie siła "El Testosterona", ale infekcja.
Mariusz Pudzianowski potrzebował dziesięciu dni, żeby dojść do siebie po walce z Marcinem Najmanem w formule MMA. Pięciokrotnego mistrza świata strongman z nóg zwaliła jednak nie siła "El Testosterona", ale infekcja.