Przez ponad połowę rundy jesiennej kibice Polonii Bytom żyli w euforii. Drużyna dowodzona przez Jurija Szatałowa grała efektownie i skutecznie. Usadowiła się w czołówce tabeli, jako pierwsza przerwała serię zwycięstw Wisły. I nagle czar prysł. Zespół nie potrafił wygrać żadnego z siedmiu ostatnich spotkań.