Ostatnie 12 miesięcy było nieustającym testem charakteru dla piłkarzy FC Barcelona nazywanych w Hiszpanii "Polacos" (Polacy). I Grzegorza Laty, którego zarobki rosły tak szybko, jak polska piłka toczyła się na dno.
Ostatnie 12 miesięcy było nieustającym testem charakteru dla piłkarzy FC Barcelona nazywanych w Hiszpanii "Polacos" (Polacy). I Grzegorza Laty, którego zarobki rosły tak szybko, jak polska piłka toczyła się na dno.