Po niezłej momentami grze i pięknej bramce Rybusa reprezentacja Polski pokonała w Bydgoszczy Kanadę 1:0. Tymczasem, mimo usilnych starań PZPN, dużej ilości rozdanych biletów i sojuszu z OZSK, trybuny stadionu przy ulicy Gdańskiej nie zapełniły się nawet w połowie.