Reprezentacja Polski po niezłej grze zremisowała z Ukrainą 1-1. Drużyna Franciszka Smudy była jednak stroną przeważającą, która zdominowała wydarzenia na boisku. "Biało-czerwoni prowadzili" przez dłuższy czas, ale chwila nieuwagi w końcowych sekundach kosztowała utratę gola.